sobota, 11 czerwca 2011

Weekend

Jak ja lubię sobotę :) mogłaby trwać i trwać. Dzisiaj miałam bardzo zabiegany dzień, a jeszcze muszę tyle zrobić....... W południe byłam w Samui Spa na fish spa - rybki które wyjadają martwy naskórek. Co to było za dziwne uczucie. Z początku miałam dość duże opory by włożyć w akwarium wypełnione rybkami moje nóżki, ale myśl, że musiałam czekać aż 2 tygodnie by móc się zapisać spowodowała, że po chwili moje nogi i ręce były już zanurzone w wodzie. Jaki był efekt - ciężko stwierdzić, zapisałam się jeszcze na 2 takie seanse może wtedy będę mogła coś więcej napisać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz