piątek, 8 lipca 2011

Malowanie paznokci

Można powiedzić, że dzisiejszy dzień rozpoczęłam od malowania paznokci mojej córce. Wczoraj wracając z Malty załapałyśmy się na grilla u sąsiadów i pomimo późnej godziny położenia się do łóżka, Wika wstała dzisiaj równo z nami. Czasem to się zastanawiam skąd ta moja córa bierze tyle siły! Gdy wstała i zobaczyła, że nie ma pomalowanych paznokci jak jej mamusia prosiła bym szybciutko jeszcze przed wyjściem jej pomalowała, bo musi ładnie wyglądać :) Oj te dzieciaki :)

 










bluzka - NN
spodnie - Zara
buty - NN
torebka - Mohito

1 komentarz:

  1. Śliczna bluzka i torba.
    Dzieciaczki mają wielkie pokłady energii, to prawda :)

    OdpowiedzUsuń