czwartek, 25 sierpnia 2011

I po urlopie

Dzisiaj pierwszy dzień w pracy po dwutygodniowym urlopie - od nowa zaczyna się wczesne wstawanie, obowiązki i jeszcze raz obowiązki!!!! Od rana miałam lekki zawrót głowy by uporać się ze wszystkim, jutro pewnie będzie podobnie......Ale co tam, nie ma co narzekać - trzeba robić swoje :)
Na szczęście mam bloga, który jest dla mnie oderwaniem i prowadzenie jego daje mi wiele radości :)  Amen!

A i oto dzisiejsza ja






sukienka - NN
pasek - NN
buty - Stradivarius
torebka - Parfois

15 komentarzy:

  1. cudowna sukienka;) do twarzy ci w niej ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. jaka opalona ;) podoba mi sie kolor sukienki ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. piękna sukienka i pięknie Ci w czerwieni :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie wyglądasz !! Sukienka i torebusia są świetne ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. śliczna sukienka! Zdecydowanie czerwony to Twój kolor! A powrót do pracy bywa męczący, szczególnie kiedy wiesz że czeka nawał roboty ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. świetnie wyglądasz, piękne buty !

    OdpowiedzUsuń
  7. swietna sukienka :)) uwielbiam czerwony !


    http://againchange.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. piękna sukienka, wyglądasz kwitnąco, widać urlop Ci posłużył :)

    OdpowiedzUsuń
  9. mało która kobietka moze chodzic do pracy tak ubrana jak ty pełna fantazji koloru, gdzie konkretnie pracujesz w jakiejs duzej kolporacji czy w małej rodzinnej firmie budowlanej?Wiem ze to jest Twoj blog ale miło by było co nieco wiedziec o jego właścicielce zdradzisz może czym zajmuje się Twoj mąż?AnIa

    OdpowiedzUsuń
  10. A z kim zostaje Twoja córcia z bobra babcia?

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam nadzieję, że nikt nie będzie miał mi za złe jak na niektóre komentarze nie będę odpisywać. Mój blog miał być blogiem typowo o modzie, ale ciężko jest stricte trzymać się tylko tego tematu, czasem chcąc nie chcąc za dużo piszę o sobie (przynajmniej takie mam wrażenie). Chciałabym pewne osobiste sprawy zostawić dla siebie. Aż tak bardzo nie lubię się uzewnętrzniać. Pozdrawiam wszystkich odwiedzających i komentujących. Owocnego dnia życzę :)

    OdpowiedzUsuń