wtorek, 13 grudnia 2011

Firmowa kolacja Wigilijna

Wczoraj wieczorem miało miejsce spotkanie firmowe wszystkich pracowników mojej firmowy, może nie wszystkich ale oddziału Poznańskiego. Muszę przyznać, że wyszłam z kilkoma kilogramami więcej :) i w bardzo dobrym humorze. Lokal świetny, bardzo klimatyczny. Poza tym fajnie spotkać się ze swoimi współpracownikami w innej atmosferze......Poniżej kilka zdjęć z wczorajszego wieczoru





.
bluzka - V2000
sukienka - H&M

9 komentarzy:

  1. Hey,zdecydowanie najlepiej Ci w takiej fryzurze,w rozpuszczonych.Masz bardzo szczupla,pociagla twarz i na fotkach z profilu wyglada to bardzo niekorzystnie.A tak poza tym,to zabawowo w tym Poznaniu,czesto masz jakies festy widze.U nas tez sa takie spotkania przedswiateczne co zwane jest julbord,czyli swiateczny stol,ale tak towarzysko niestety nie jest jak w PL:)a szkoda

    OdpowiedzUsuń
  2. U Ciebie nigdy tych kilogramów nie widać!!!
    Udanego dnia mimo dzisiejszej daty 13;)
    Monika

    OdpowiedzUsuń
  3. ja myslałam ze pracujesz w jakims małym biurze projektowym albo mas zswój biznes ale sądzac po ilosci ludzi na wigilii to duza firma skoro to sam oddział poznański pewnie nic nie zdradzisz ale może napiszesz czy Twoja firma ma oddział nad morzem jakis?chetnie bym sie załapała bo sadzac po Tobie niezłe sa tam zarobki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czesc! Czy mozesz mi napisac jak zrobic fryzurke tzn upiac wlosy taka jaka mialas na zdjeciu z 10 grudnia z wypadu na zakupy? Strasznie mi sie podoba a nie mam pojecia. Poza tym super blog, zagladam codziennie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Odważna ta szminka, ale pasuje Ci! Ładnie sie prezentowalas:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Hello!
    Jeśli chodzi o fryzurę z 10 grudnia - jak ją zrobiłam hmmmm widzisz ja mam po prostu takie włosy, one same mi się tak unoszą na czubku głowy, nawet ich nie tapirowałam, lakieru również nie stosowałam. Spięłam jej w koka, podpięłam 2 wsuwkami i na końcu założyłam przepaskę. Jeśli masz problem by je tak unieść to może spróbuj je od środka lekko natapirować i spryskać lakierem. Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. czerwień na ustach jak najbardziej jest dla Ciebie :) wyglądałaś uroczo :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczna z Ciebie dziewczyna. Masz swój własny styl i w przeciwieństwie do większości szafiarek nie kopiujesz nikogo i niczego. Tak 3maj. Bardzo inspirujący blog.

    pozdrawiam
    Xenia

    Jesteś też fotogeniczna, zwłaszcza na tych mniej pozowanych zdjęciach. Fajnie byłoby zobaczyć kilka stylizacji sfotografowanych przez kogoś innego. Wtedy masz jeszcze więcej uroku :) Pomyśl o tym.

    OdpowiedzUsuń