czwartek, 19 stycznia 2012

Kawa na dobranoc

Nie ma to jak na dobranoc napić się przepysznej latte oraz zjeść solidny kawałek ciasta karmelowego i to wszystko w doborowym towarzystwie :) Pozdrowienia Basi!!!



4 komentarze:

  1. Czy może Pani napisać jak sprawują się te kozaczki,mam na nie chrapkę(na allegro są teraz przecenione)ale firma "7mil"nic mi nie mówi...Wiem tylko,że to firma obuwnicza z Warszawy...
    Pozdrawiam serdecznie,wygląda Pani przepieknie:)przypadkiem trafiłam na Pani bloga i teraz codziennie z niecierpliwością czekam na nowego posta;)
    Edzia

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam te buty, przechodziłam nimi zeszłoroczną zimę i w tej również mi służą. Polecam je z całą odpowiedzialnością :) Ja je kupiłam w Browarze w sklepie Via Roma.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja również uwielbiam latte :)

    OdpowiedzUsuń